To blanco or not to blanco...


Awatar użytkownika

Posty: 144

Rejestracja: 21 lis 2008, 14:09

Lokalizacja: Dublin / Irlandia

Post 08 kwie 2009, 13:40

To blanco or not to blanco...

... no wlasnie - blancujecie (straszny potworek jezykowy) swoj webbing czy nie. Jesli tak, to czym? (pasta, czy wynalazek w plynie z SoF). No i czy wszystko co z webbingu? Na przyklad taki mapnik, czy portfel na czesci do Brena?

Jak to bylo z tym diabelnym blanco w brygadzie?

Pozdrawiam
Eryk
Awatar użytkownika

Posty: 189

Rejestracja: 22 wrz 2008, 07:16

Lokalizacja: Kettering (UK)

Post 08 kwie 2009, 14:14

Re: To blanco or not to blanco...

Ja razem z zestawem "mały spadochroniarz" ;) z WPG nabyłem ich blanco http://www.onlinemilitaria.net/shopexd. ... 2981&bc=no ale jeszcze nie próbowałem.
Awatar użytkownika

Posty: 539

Rejestracja: 22 wrz 2008, 20:21

Post 08 kwie 2009, 14:56

Re: To blanco or not to blanco...

Erolek pisze:... no wlasnie - blancujecie (straszny potworek jezykowy) swoj webbing czy nie. Jesli tak, to czym? (pasta, czy wynalazek w plynie z SoF). No i czy wszystko co z webbingu? Na przyklad taki mapnik, czy portfel na czesci do Brena?
Jak to bylo z tym diabelnym blanco w brygadzie?


Ja nie blankuję....i nie zamierzam ......szkoda brudzić dobry webbing :mrgreen:
Nie widziałem też blankowanego webbingu u nikogo z grupy.

Z tego co wiem, to w brygadzie nie stosowano blanco....przynajmniej podczas operacji Market-Garden.....
Zasadniczo blanco stosowane było w boju...zazwyczaj na wyraźny rozkaz dowództwa....brygada była w boju tylko raz pod Arnhem, a ja nie słyszałem o żadnym rozkazie wydanym w związku z tą operacją, które nakazywało by blankować webbing.
Być może blankowano webbing na okupacji Niemiec...ale ze zdjęć można wywnioskować, że stosowano webbing w jego naturalnym kolorze piaskowym.
Howgh

Desantownik

"Celem wojny nie jest zginąć za swoją ojczyznę, lecz sprawić by tamte sukinsyny zginęły za swoją" - Gen.George S.Patton
Awatar użytkownika

Posty: 83

Rejestracja: 26 wrz 2008, 11:51

Lokalizacja: Łódź

Post 10 kwie 2009, 22:57

Re: To blanco or not to blanco...

Desantownik pisze:a ja nie słyszałem o żadnym rozkazie

Wybacz szanowny Desantowniku ale według mnie taki argument jest mało merytoryczny ;) To,że o czymś nie czytałeś lub nie słyszałeś nie oznacza,że dany fakt lub zdarzenie nie miały miejsca. Nikt z nas nie dysponuje kompletnymi dziennikami rozkazów, a nawet gdyby to formułowanie kategorycznych opinii na ich podstawie jest ryzykowne. Nie możemy również zapominać o żołnierskiej inwencji z pogranicza regulaminu a często przekraczającej jego ramy. Dlatego warto każdy rozkaz i punkt regulaminu skonfrontować z relacjami żołnierzy i zdjęciami archiwalnymi .To było tak ogólnie a teraz ad rem ..


Z tego co wiem,to w brygadzie nie stosowano blanco....przynajmniej podczas operacji Market-Garden....

Nawet bez dowodów w postaci rozkazów,zdjęć i relacji prawdziwość powyższego twierdzenia powinna budzić wątpliwości :roll: Na logikę.. Z jednej strony mamy szeroki wachlarz środków pozwalających na wtopienie się spadochroniarza w tło ( hełm z antyodblaskową powierzchnią, siatkę maskującą,farby kamuflażowe, denisona ) a z drugiej strony każemy świetnie zamaskowanemu żołnierzowi zakładać piaskowy webbing, który wśród środkowo-europejskiej roślinności “świeci” niczym latarnia. Na szczęście nie musimy bawić się dalej w takie logiczne łamigłówki bo wystarczy sięgnąć do wspomnień żołnierzy Brygady i fotografii.

Władysław Stasiak w swojej książce “W locie szumią spadochrony” wspomina rozkaz Sosabowskiego wydany przed bitwą, nakazujący zdjęcie dystynkcji z naramienników denisonów, pokrycie oporządzenia blanco oraz poczernienie wszystkich mosiężnych elementów ekwipunku. Sosabowski będąc doświadczonym żołnierzem doskonale zdawał sobie sprawę jak ważne jest maskowanie na polu walki. Na zdjęciach z okresu tuż przed bitwą widać,że oznaczenia stopni “zniknęły” z naramienników denisonów. Jeśli chodzi o fotografie wykonane w czasie operacji Market-Garden to napotykamy na dwa zasadnicze problemy. Po pierwsze – nie zachowało się ich zbyt wiele. Po drugie –te zachowane są zazwyczaj złej jakości – nieostre, niedoświetlone, o słabym kontraście. Zdjęcia dobre technicznie przedstawiające żołnierzy Brygady w czasie bitwy można policzyć dosłownie na palcach jednej ręki. W każdym razie fotografie wskazują, że rozkaz generała Sosabowskiego dotyczący blanco był przestrzegany przez większość żołnierzy. Widać to szczególnie wyraźnie w przypadku ładownic i pasów, które są “ciemne” i wyraźnie kontrastują z niepokrytymi blanco kamizelkami MRC body armour. Oczywiście na podstawie materiału monochromatycznego nie podejmę się oceny użytego koloru blanco ale prawie na pewno nie był to jeden odcień n.p. na jednym ze zdjęć generał Sosabowski ma na sobie pas pokryty bardzo ciemnym blanco.
Odpowiadając na pytanie kolegi, można śmiało zaryzykować twierdzenie,że zdecydowana większość żołnierzy Brygady w czasie operacji M.-G. miała oporządzenie z nałożonym blanco.


Zasadniczo blanco stosowane było w boju...

Zasadniczo tak ale jest kilka zdjęć i kronik filmowych pokazujących naszych spadochroniarzy na ćwiczeniach gdzie wyraźnie widać,że ładownice i pasy są pokryte blanco. Zapewne w przypadku ćwiczeń poligonowych blanco nie było regułą ale na pewno było od czasu do czasu stosowane.


brygada była w boju tylko raz pod Arnhem

I dlatego spadochroniarze mieli wystarczająco dużo czasu żeby przygotować sprzęt i ekwipunek do
bitwy :mrgreen:

Być może blankowano webbing na okupacji Niemiec

Bardzo prawdopodobne,że tak było ale do fasonu należał raczej wybielony webbing. Zresztą na okupacji w Brygadzie działy się różne mundurowe “cuda” ;) Szkoda,że rekonstruktorzy pomijają ten ciekawy okres gdzie nosiło się hełmy na bakier, malowało na nich gigantyczne orły ( oczywiście działo się to półoficjalnie ) a podstawową bronią był No.5 Jungle Carbine :twisted:


Nie widziałem też blankowanego webbingu u nikogo z grupy

Zgadza się, bo tak jak napisałeś szkoda ekwipunku. Z drugiej strony jest to jedno z wielu uproszczeń, które można zobaczyć w grupach odtwarzających 1SBS. Większość grup deklaruje,że pokazuje uzbrojenie,umundurowanie i wyposażenie z okresu udziału Brygady w bitwie pod Arnhem ale zazwyczaj nie jest w tym konsekwentna.
Kończąc – ze względów czystko praktycznych nie stosujemy blanco ale furtka dla purystów jest cały czas otwarta :)
Awatar użytkownika

Posty: 539

Rejestracja: 22 wrz 2008, 20:21

Post 10 kwie 2009, 23:27

Re: To blanco or not to blanco...

Nigdzie w swej wypowiedzi nie twierdziłem kategorycznie , ze w 1SBS nie stosowano blanco.
Jak zapewne zauważyłeś, moja wypowiedź miała w swym tonie tryb przypuszczający.
To tak na początek.
A teraz do rzeczy:
- Polemizowałbym z twierdzeniem jakoby piaskowy webbing kontrastował z otoczeniem. Już jeden rzut oka na w pełni umundurowanego polowo spadochroniarza 1SBS wystarczy, aby zauważyć, ze piaskowy webbing duzo lepiej współgrał z piaskowo-zielono-brązowym kolorem denisona niż zielony (czy ogólnie ciemny) kolor. Natomiast zielony (czy w ogólnie ciemny) webbing wyraźnie odróżnia się od reszty umundurowania brytyjskiego/polskiego spadochroniarza (co na przykłąd można zauwazyć oglądając nieśmiertelny "O jeden most za daleko"). Dlatego, o ile stosowanie zielonego blanco na webbing noszony wprost na battle dressach było po inwazji w Normandii wśród żołnierzy wojsk lądowych JKM i PSZ dość powszechne, o tyle wśród spadochroniarzy miało raczej mało zastosowanie.
- Czytałem sporo książek o 1SBS (w tym także wspomnianego Stasiaka "Szumią w locie spadochrony") i nie zarejestrowałem owej wzmianki o rozkazie blankowania webbingu ( choć akurat zalecenie aby zmatowić połysk mosięznych okuć webbingu sobie przypominam). No ale może czytalem zbyt nieuważnie. Podobnie wśród kilku książek okraszonych zdjęciami polskich spadochroniarzy w Driel czy też już po operacji M-G raczej nie zauważyłem przeważającego ciemnego webbingu. No ale może te zdjęcia, które ja oglądałem nie są opisem ówczesnej rzeczywistości.
- W wymienionej przez kolegę Kanoniera książce Stasiaka "Szumią w locie spadochrony" jest cały zestaw rozkazów Sosaba dotyczących przygotowań brygady do operacji M-G....nie zauwazyłem wśród nich rozkazu nakazującego stosowanie blanco. Ale jeszcze raz sprawdzę.
Howgh

Desantownik

"Celem wojny nie jest zginąć za swoją ojczyznę, lecz sprawić by tamte sukinsyny zginęły za swoją" - Gen.George S.Patton
Awatar użytkownika

Posty: 366

Rejestracja: 25 wrz 2008, 14:58

Lokalizacja: East Belfast

Post 11 kwie 2009, 12:12

Re: To blanco or not to blanco...

Ja nie blankuję....i nie zamierzam ......szkoda brudzić dobry webbing :mrgreen:
Nie widziałem też blankowanego webbingu u nikogo z grupy.
[/quote]

przyłączam sie do tej wypowiedzi szkoda mi blankowańia Mojego ekwipunko

z wszystkich źródeł które znam i z opowiadań znajomych nie blankowano ekwipunku w brygadzie w ogóle blanko to hmm. dziwny wynalazek ..

za to wiem jak trudno to cholerstwo usunąć z Webbingu co nie zawsze sie udaje . i daje pożądany efekt..
wiec lepiej Kupować webbing bez tego wynalazku ..

to tyle ;)
Obrazek
Jakie założenie masz? - Proste - Walczyć i wygrywać !
Awatar użytkownika

Posty: 92

Rejestracja: 26 lis 2008, 14:42

Post 11 kwie 2009, 12:24

Re: To blanco or not to blanco...

Z tego co wiem dużo ludzi z którymi się zetknęłem robi tak że ma 2 komplety webbingu. Ja wiem że to są duże koszty ale z czasem można sobie skompletować dwa zestawy ,jeden czysty a drugi obsmarowany blanco :) Ja w każdym razie to zamierzam zrobić bo jak Kanonier napisał też spotkałem się z wieloma fotografiami gdzie widać jak na dłoni że chłopaki mają poblancowany webbing. A oprócz tego interesuje mnie też okres szkolenia brygady i na niektórych imprezach chcę sobie wyskoczyć w oversmocku, Enfieldem III i tym śmiesznym hełmie treningowym :) No i poblancowany webbing of corz ;)

Pozdrawiam

Marcin
Obrazek
Awatar użytkownika

Posty: 193

Rejestracja: 01 lut 2009, 11:17

Post 11 kwie 2009, 20:33

Re: To blanco or not to blanco...

Ja jestem pewien, za na 1000 % uzywane bylo balnco. Na pewno kazdy to robil bo mial rozkaz kamuflowania wszystkiego co sie da. Swiecicki w swojej ksiazce wyraznie pisze np. o malowaniu twarzy czarnym kamuflarzem. Nikt z nas tego nie robi a wg mnie na 65 rocznicy powinnismy. W koncu odtwarzamy zolnierzy walczacych a nie trening w Szkocji. Ja swoj ekwipunek mam w blanco. Sam to zrobilem uzywajac oryginalnego z ww II. Czy szkoda ekwipunku.... hmmm, ten co mamy nas przezyje i nie jest ekstremalnie rzadki. Nie ma co biadolic "szkoda ekwipunku" tylko trzeba malowac. W koncu kazdy z nas dazy do doskonalej sylwetki ze wszystkimi detalami. Nie psujmy tego przez nieblankowany ekwipunek. TO nawet nieladnie wyglada! Mozna miec drugi czysty pas jak jest sie w samym bd.
No to juz nie truc tylko blancowac ! :)
Na koncu zeby potwierdzic moje zdanie zdjecie z hotelu Hartenstein...
Obrazek

I z kolega Konradem dla porownania ekwipunku z blanco i bez
Obrazek
Obrazek
The best league in the world....
Awatar użytkownika

Posty: 366

Rejestracja: 25 wrz 2008, 14:58

Lokalizacja: East Belfast

Post 11 kwie 2009, 21:13

Re: To blanco or not to blanco...

ale z tego co wiem to nikt z polskich chłopaków z SBS nie nosi Blankowanego Ekwipunku ...

wszyscy noszą czysty ... :!:
z reszta wystarczy obejrzeć foty wszystkich co odtwarzają te formacje

nie wiem czym to jest podyktowane .

ja tam wole bez blanco :P 8-)

odnośnie tematu blanco taki temat tez jest na odkrywcy;]
http://odkrywca.pl/pokaz_watek.php?id=214812


ja już sam się w tym pogubiłem .. :shock: :?
Obrazek
Jakie założenie masz? - Proste - Walczyć i wygrywać !
Awatar użytkownika

Posty: 92

Rejestracja: 26 lis 2008, 14:42

Post 11 kwie 2009, 21:42

Re: To blanco or not to blanco...

Nikt nie nosi blancowanego webbingu bo po prostu dla wielu szkoda webbingu. Ale tak jak Marcin pisał, jak trza to trza :) Zresztą jak się przyjrzycie chłopakom odtwarzających Red Devils to duuuża większość nosi poblancowany sprzęt, można było to nawet zauważyć w zeszłym roku w Holandii. Ja jak pisałem wcześniej chcę mieć 2 zestawy, jeden czysty a drugi pobrudzony i dostosowywać się do sytuacji :) Zresztą Marcin jest szczęściarzem że udało mu się poblancować webbing oryginalnym blanco bo teraz bardzo ciężko to dostać a jak się trafi to kosztuje kosmiczne pieniądze :| Pozostają jednak substytuty sprzedawane przez różnych producentów w normalnych cenach.

Pozdrawiam

Marcin
Obrazek
Następna

Wróć do Sprzęt, ekwipunek i wyposażenie



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by ST Software for PTF.